Dropshipping – czyli jak nie dać się oszukać na zakupach z Azji

“DOLNOŚLĄSKA KAMPANIA EDUKACJI KONSUMENCKIEJ” ARTYKUŁ 8.

Poniższy artykuł pt. “Dropshipping – czyli jak nie dać się oszukać na zakupach z Azji” powstał w ramach realizowanego w okresie: 13 marca – 31 grudnia 2023 r. projektu pt. “Dolnośląska Kampania Edukacji Konsumenckiej”. Przygotowany przez nas szereg publikacji służy szerzeniu świadomości i wzmocnieniu wiedzy o prawach konsumenta wśród mieszkańców Dolnego Śląska, w szczególności wśród seniorów i młodzieży.

Ośmy z artykułów powstał już w kwietniu i momentowo zaginął w czasoprzestrzeni, jednak porusza on kwestie wciąż aktualne – czym jest dropshipping? Jak powstał i jak się rozwijał? Czy podobny model internetowej sprzedaży stanowi zagrożenie dla konsumentów, jeśli tak to czego się wystrzegać, oraz w jaki sposób można się chronić? Dowiesz się

 

Wprowadzenie

Zakupy w Internecie w ostatnim czasie zdają się swoją popularnością doganiać, jak nie i momentami wyprzedzać, zakupy w tradycyjnej formie stacjonarnej. Równolegle z dynamicznym rozwojem rynku e-commerce rozszerza się zbiór wykorzystywanych kanałów dystrybucji towarów. Jednym z coraz częściej stosowanych w Polsce modeli sprzedaży internetowej jest tzw. dropshipping.

Na czym polega dropshipping?

Dropshipping to model logistyczny internetowej sprzedaży, w którym towar jest przesyłany bezpośrednio przez producenta lub inny podmiot do kupującego, a rola sklepu internetowego sprowadza się jedynie do zbierania zamówień i przesyłania ich do dostawcy. Przy takim rozwiązaniu przedsiębiorcy nie muszą inwestować dużych pieniędzy, żeby zacząć sprzedawać w Internecie, mogą oferować produkty nie mając ich fizycznie na stanie oraz pozbywają się kwestii związanych z magazynowaniem.

Dropshipping towarów z Azji

Wraz z rozwojem sprzedaży internetowej zwiększyła się dostępność do globalnych platform sprzedażowych takich jak chiński portal AliExpress, gdzie sprzedawcami wystawiającymi swoje oferty są głównie małe i średnie chińskie firmy. Uproszczona dostępność towarów w niskiej cenie wpłynęła na upowszechnienie się dropshippingu, w którym przedsiębiorcy na swoich stronach internetowych oferują produkty dostępne m.in. na wcześniej wspomnianych platformach, a zebrane zamówienia przekazują bezpośrednio do azjatyckich sprzedawców. W praktyce zamawiają oni dany produkt na podane przez kupującego w trakcie składania zamówienia dane lub korzystają z oferowanej przez Aliexpress integracji z działającym w Polsce sklepem internetowym. W efekcie polski przedsiębiorca odpowiada jedynie za kontakt z klientem oraz marketing, a produkty wystawione przez niego do sprzedaży w sklepie internetowym lub na aukcji fizycznie znajdują się w Chinach i po złożeniu zamówienia są bezpośrednio dostarczane do konsumenta.

Droppshiping a pośrednictwo sprzedaży

Aktualnie większość przedsiębiorców wykorzystujących dropshipping określa swoją działalność jako pośrednictwo sprzedaży. Przy takim założeniu sprzedawcą towaru jest podmiot trzeci, najczęściej mający siedzibę poza terenem Unii Europejskiej, z którym polski pośrednik prowadzący stronę internetową nawiązał współpracę. Korzystając z takiej konstrukcji część przedsiębiorców próbuje wyłączyć swoją odpowiedzialność np. za wady towaru, odsyłając klientów z reklamacją do producenta lub hurtownika.

Należy pamiętać, że zasadniczo taki model sprzedaży jest dopuszczalny (art. 353[1] Kodeksu Cywilnego). Jednak korzystając z niego, polscy przedsiębiorcy muszą jasno i zrozumiale informować konsumentów (art. 8 ustawy o prawach konsumenta), że są jedynie pośrednikami. Forma strony internetowej oraz treść jej regulaminu powinny wyraźnie wskazywać, że przedsiębiorca oferuje w rzeczywistości jedynie usługę pośrednictwa w imporcie i nie powinna nosić cech sklepu internetowego. Konsument musi być świadomy, jakiego rodzaju umowę zawiera oraz, że w tym przypadku faktycznym sprzedawcą towaru jest podmiot trzeci np. przedsiębiorca z Azji.

Zagrożenia dla konsumenta

Dynamiczny rozwój rynku e-commerce pociąga za sobą równie dynamiczny rozwój zagrożeń dla konsumentów robiących zakupy w sieci. W praktyce niejednokrotnie zdarza się, że pośrednicy tworzą strony internetowe, które sprawiają wrażenie sklepu internetowego przedstawiają na nich produkty w atrakcyjnych cenach i używają sformułowań jak „sklep”, „kup”, „dodaj do koszyka” „kupujący”, „twój koszyk” itp., które wyraźnie sugerują, że na stronie prowadzona jest sprzedaż towarów, a nie świadczenie usług pośrednictwa.

W efekcie konsumenci korzystając z takiej strony są przekonani, że dokonują zakupu produktów od polskiego przedsiębiorcy, a trudności pojawiają się zazwyczaj dopiero później. Problemy, z którymi najczęściej przychodzi im się zmierzyć, to bardzo długi czas dostawy (niekiedy do 60 dni od złożenia zamówienia), konieczność poniesienia dodatkowych opłat, które nie zostały uwzględnione w cenie i o których nie zostali wcześniej poinformowani (np. cło), otrzymywanie towaru wadliwego lub niezgodnego z opisem, bez menu w języku polskim, czy często nieoryginalnego. Przy próbie skorzystania z uprawnień konsumenckich takich jak prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość lub reklamacja towaru niezgodnego z umową, polski przedsiębiorca zazwyczaj odsyła konsumenta do rzeczywistego sprzedawcy, którym w tej konstrukcji będzie przedsiębiorca z kraju trzeciego, np. Chin.

Jak nie dać się oszukać?

Chcąc uniknąć problemów, trzeba szczególnie zwracać uwagę na postanowienia regulaminu znajdującego się na stronie internetowej. Przed dokonaniem zakupu należy dokładnie zapoznać się z jego treścią. Jeżeli znajdziemy tam sformułowanie wskazujące, że zamieszczony regulamin określa zasady świadczenia przez pośrednika usługi pośrednictwa w zakupie towarów od sprzedawców, najpewniej mamy do czynienia z dropshippingiem i musimy się liczyć z konsekwencjami, jakie za tym idą. Warto wtedy szczególną uwagę zwrócić na definicję pośrednika i sprzedawcy, miejsce siedziby sprzedawcy, a także postanowienia określające zasady odstąpienia od umowy oraz reklamacji towaru niezgodnego z umową, ponieważ może się okazać, że za małą ceną podążają duże problemy.

Więcej informacji o projekcie “Dolnośląska Kampania Edukacji Konsumenckiej”: Dolnośląska Kampania Edukacji Konsumenckiej (klik)
Link do artykułu w wersji publicystycznej: “Dropshopping – czyli jak nie dać się oszukać na zakupach z Azji” artykuł (klik)
Znajdziesz nas również na: https://www.facebook.com/LexCultura

Artykuł powstał w ramach realizacji zadania publicznego pt. “Dolnośląska Kampania Edukacji Konsumenckiej” finansowanego z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego.

Scroll to Top