“WSPÓLNY GŁOS OGRANIZACJI KONSUMENCKICH” Rada Organizacji Konsumenckich: Artykuł 9.
Poniższy artykuł pt. “Kto tak naprawdę narażony jest na oszustwa w sieci?” powstał w ramach realizowanego w okresie: 01 maja 2024 r. do 12 grudnia 2026 r. projektu pt. “Wspólny głos organizacji konsumenckich”. Przygotowany przez nas szereg publikacji ma na celu edukację konsumencką co do działalności organizacji konsumenckich i ich misji.
Zapraszamy do lektury!
Panuje powszechne przekonanie, że największymi ofiarami oszustw internetowych są osoby starsze – mniej obyte z nowymi technologiami, ufne, często żyjące samotnie. Choć rzeczywiście seniorzy bywają celem różnego rodzaju nadużyć, zwłaszcza tych najbardziej klasycznych – jak „na wnuczka”, „na policjanta” czy też fałszywych konkursów – to jednak dane i doświadczenia instytucji zajmujących się ochroną konsumentów pokazują coś znacznie bardziej złożonego. W rzeczywistości ofiarą nieuczciwych praktyk w sieci może paść każdy – niezależnie od wieku, wykształcenia czy obycia z technologią. Co ciekawe, często są to właśnie osoby młodsze, pewne siebie i przekonane o swojej cyfrowej biegłości, które dają się złapać na najbardziej nowoczesne i przemyślane oszustwa.
Współczesne oszustwa internetowe dawno już przestały polegać jedynie na wysyłaniu ,,wiadomości z Nigerii” czy oferowaniu fałszywych nagród. Dziś mamy do czynienia z zaawansowanymi socjotechnikami, wykorzystującymi sztuczną inteligencję, deepfake’i, fałszywe strony internetowe łudząco przypominające te prawdziwe, a także manipulację emocjonalną.
Cyberprzestępcy nie działają już losowo – celują precyzyjnie w grupy społeczne, wykorzystując algorytmy, reklamy, a nawet dane, które sami udostępniamy w sieci. Ofiarami padają zarówno osoby starsze, jak i młodzież, studenci, pracownicy biurowi, a nawet specjaliści z branży IT. Różni ich jedynie typ stosowanych wobec nich oszustw.
W przypadku osób starszych dominują metody oparte na budzeniu zaufania i strachu. Fałszywe telefony od wnuczka, który miał wypadek i potrzebuje pieniędzy, wiadomości od „banku” z informacją o nieautoryzowanej transakcji czy „policjanta” prowadzącego tajne śledztwo – to mechanizmy działające na emocjach, które niezmiennie przynoszą skutki. W sieci seniorzy dają się zwieść fałszywym reklamom leków, suplementów diety i cudownych terapii – często opatrzonym zdjęciami znanych lekarzy lub celebrytów.
Problemem jest też trudność w odróżnieniu prawdziwej strony sklepu internetowego od fałszywej – co w połączeniu z brakiem znajomości procedur reklamacyjnych sprawia, że osoby starsze tracą pieniądze i pozostają bezradne.
Z kolei młodsze grupy konsumentów częściej padają ofiarą nowoczesnych oszustw opartych na podszywaniu się pod znane marki, fałszywych inwestycjach, phishingu, fałszywych ofertach pracy czy oszustwach związanych z grami i mediami społecznościowymi. Osoby między 18. a 35. rokiem życia to grupa, która z natury jest bardzo aktywna w internecie – kupuje, subskrybuje, loguje się do aplikacji i korzysta z wielu kont jednocześnie. To właśnie ta aktywność bywa wykorzystywana – link przesłany przez znajomego może zawierać złośliwe oprogramowanie, z pozoru atrakcyjna oferta pracy „zdalnej” kończy się wyłudzeniem danych osobowych, a kampania reklamowa znanej sieci sklepów okazuje się fałszywą stroną wyłudzającą dane kart płatniczych. Co więcej, młodzi konsumenci często nie aktualizują oprogramowania, nie stosują uwierzytelniania dwuskładnikowego i mają tendencję do bagatelizowania zagrożeń – działają szybko, a nieostrożnie.
Odrębną, szczególnie narażoną grupą są dzieci i nastolatkowie – często pomijani w dyskusji o bezpieczeństwie cyfrowym. To oni klikają w reklamy obiecujące darmowe przedmioty w grach, instalują aplikacje bez czytania regulaminów i korzystają z platform, które nie zawsze są odpowiednio zabezpieczone.
Cyberprzestępcy coraz częściej tworzą treści adresowane specjalnie do tej grupy – zrozumiałe językowo, atrakcyjne wizualnie, pozbawione sygnałów ostrzegawczych, które dorośli mogliby rozpoznać. Skutki takich oszustw mogą być bardzo poważne – od strat finansowych na kontach rodziców, po problemy emocjonalne i psychologiczne u dzieci.
Nie można zapominać także o jeszcze jednej grupie – osobach w średnim wieku, aktywnych zawodowo, które bardzo często padają ofiarą oszustw inwestycyjnych. Fałszywe platformy oferujące szybki zysk, podszywanie się pod doradców finansowych, reklamy obiecujące zyski na kryptowalutach – to tylko niektóre ze strategii, które przynoszą przestępcom olbrzymie korzyści. Osoby te często nie przyznają się do porażki, obawiając się wstydu i społecznego ostracyzmu, co dodatkowo utrudnia ujawnianie takich przestępstw.
W świetle powyższego oczywiste staje się, że zagrożenie oszustwami w sieci nie dotyczy wyłącznie seniorów. To mit, który może usypiać czujność innych grup wiekowych. Każdy z nas jest potencjalnym celem – różnią się jedynie metody, język i kanały komunikacji stosowane przez oszustów. Dlatego tak ważne jest, aby działania edukacyjne były prowadzone szeroko, systematycznie i z uwzględnieniem realiów życia cyfrowego każdego pokolenia. Ochrona konsumentów w XXI wieku nie może być oparta wyłącznie na przepisach – musi iść w parze z wiedzą, czujnością i zdrowym rozsądkiem. Bo dziś, bardziej niż kiedykolwiek, to właśnie informacja staje się najlepszą tarczą.
autor: Hubert Plichta
🢡 Więcej informacji o projekcie “Wspólny głos organizacji konsumenckich”: Wspólny głos organizacji konsumenckich (klik)
🢡 Link do artykułu w wersji publicystycznej: „Kto tak naprawdę narażony jest na oszustwa w sieci?” artykuł (klik)
🢡 Znajdziesz nas również na: https://www.facebook.com/LexCultura/posts/